Racjonał

Pobierz wtyczkę Flash

Get Adobe Flash player

Racjonał biskupów krakowskich

Kraków (?), zapewne ok. 1384-1386, 3 ćw. XVI w.

77 x 62 cm

Len lub jedwab, perły, pergamin, nici złote i jedwabne; haft na niskich podkładach

Miejsce przechowywania: Muzeum Katedralne na Wawelu

Racjonał składa się z dwóch szerokich wstęg tworzących naramienniki, złączonych na piersi i na plecach kolistymi, znacznych rozmiarów tarczami, do których przymocowane są po dwie nieco węższe wstęgi biegnące ukośnie na zewnątrz. Powierzchnię wszystkich części pokrywają drobne perły. Na ich tle rozmieszczona jest haftowana złotą nicią dekoracja. Pośrodku obu tarcz w czterech koncentrycznych kręgach umieszczono stojącego Baranka Bożego z nimbem wokół głowy, z chorągiewką na drzewcu zakończonym krzyżem. Wzdłuż| wstęg biegną wydzielone parami wąskich listewek majuskułowe napisy:

DOCTRINA VERITAS TERI (jeden naramiennik)

AN PRVDENTIA SIMPLICITAS (drugi naramiennik)

HEDVIGIS (wstęga wisząca)

LODOVICI (wstęga wisząca)

REGINA (wstęga wisząca)

FILIA REGIS (wstęga wisząca)

Zakończenia wstęg wiszących wydzielone są dwoma parami listewek i zawierają tarcze z herbami Królestwa Polskiego (Orzeł Biały) oraz Królestwa Węgier (Andegawenów). Rozmieszczono je w ten sposób, że zarówno z przodu jak i z tyłu racjonału zestawiono Orła na lewej (heraldycznie) i herb Andegawenów na prawej wstędze. Wszystkie krawędzie racjonału lamuje wąska listewka, a zakończenia wstęg obszyte są długimi frędzlami ze złotej nici. Perły zdobiące racjonał nanizane na nici przytwierdzone zostały całymi sznurami do płóciennego podkładu wzmocnionego od spodu grubym usztywnieniem (stwierdzenie jego rodzaju nie jest możliwe bez gruntownych badań technologicznych). Podszewka wykonana została z czerwonego adamaszku. Do haftów użyto kilku rodzajów nici złotych: ciągniętych drucików, na duszy – gładkich, skręcanych w sznureczek, lamelek (blaszek) oraz tzw. bulionika. Wszystkie listewki, litery, przerywniki napisów oraz Baranek Boży haftowane są na wypukłym podwleczeniu z nici. Jako tło herbów zastosowano lamę czerwono-złotą oraz niebiesko-złotą.

Najstarsza wzmianka o racjonale biskupów krakowskich znajduje się w Kalendarzu Krakowskim, gdzie pod rokiem 1347 zapisano: obiit Johannes Grotkonis episcopus famosus Cracoviensis, qui […] racionale quod vocatur alio nomine palium beati Petri, a sede apostolica impetravit (zmarł Jan Grotowic sławnej pamięci biskup krakowski, który […] uzyskał w Stolicy Piotrowej przywilej używania racjonału, zwanego inaczej płaszczem św. Piotra). W biogramie Grotowica zamieszczonym w Vitae episcoporum cracoviensium Jan Długosz (zm. 1480) opisał okoliczności, w jakich doszło do uzyskania przywileju używania racjonału. Wg kronikarza stało się to w czasie pobytu biskupa w Awinione na dworze papieża Benedykta XII w r. 1341. Na podstawie przykładów innych diecezji możemy przypuszczać, że papieski przywilej potwierdzony był odpowiednim dokumentem. Domniemaną treść bulli dla Krakowa możemy odtworzyć na podstawie dokumentu wydanego w r. 1133 przez Innocentego II dla diecezji Paderborn. Papież przyznaje w nim prawo noszenia racjonału, powołując się na godności Mojżesza i Aarona. Biskupi Paderborn mogli używać tego dystynktorium wyłącznie na terenie swojej diecezji w określone święta (Bożego Narodzenia, Objawienia Pańskiego, Wielki Czwartek i Piątek, Wniebowstąpienia, Zesłania Ducha Świętego, Wszystkich Świętych, Narodziny Jana Chrzciciela, śś. Piotra i Pawła i wszystkie święta maryjne), a także w czasie konsekracji kościołów w obrębie własnej diecezji, przy wyświęcaniu kapłanów, w rocznicę dedykacji katedry oraz w święto miejscowego patrona – św. Liboriusza.

W Katalogu biskupów krakowskich opracowanym przez Jana Długosza, w biogramie Lamberta zwanego Sułą znajduje się informacja o powodach używania racjonału przez krakowskich biskupów. Wedle tego zapisu racjonał jest honorową odznaką noszoną w zastępstwie paliusza, na pamiątkę utraconej godności metropolitalnej Krakowa. Źródłem tego przywileju stała się więc ugruntowana w średniowieczu tradycja o istnieniu niegdyś w Krakowie stolicy arcybiskupiej. Jej początków historycy szukają w stwierdzeniu Galla Anonima, że za Bolesława Chrobrego Polska miała dwóch metropolitów wraz z podległymi im sufraganami. Oprócz owej tradycji historiograficznej, jedynym świadectwem dawnego statusu krakowskiej diecezji był właśnie racjonał, który porównywano do paliusza – oznaki władzy metropolitalnej w Kościele. Ślady takiej jego interpretacji zachowały się w opisach inwentarzowych skarbca krakowskiej katedry, np. Rationale seu Pallius (racjonał, albo paliusz) w r. 1563, a także w relacjach o stanie diecezji, przesłanych do Stolicy Apostolskiej przez biskupów Andrzeja Stanisława Kostkę Załuskiego i Kajetana Sołtyka. W r. 1751 Załuski zapisał, że katedra krakowska posiada rationale in forma distincta a pallio archiepiscopali confectum ex margaritis […], quo in memoriam archiepiscopalis olim dignitatis episcopi loci in maioribus festivitatibus uti consueverant (racjonał w kształcie różnym od paliusza arcybiskupiego z pereł haftowany […], który na pamiątkę niegdysiejszej godności arcybiskupiej biskupi tego miejsca używają przy największych świętach). W relacji Sołtyka z r. 1765 racjonał został wymieniony wśród szczególnych przywilejów biskupstwa krakowskiego: prawa do pierwszego miejsca w senacie po arcybiskupach, prawa konsekracji prymasa, godności kanclerza Akademii Krakowskiej i godności księcia siewierskiego wraz ze wszelkimi prawami z tym związanymi.

Tradycja krakowskiego racjonału wydaje się szczególnie podobna do tradycji biskupstwa w Eichtätt. W żywocie tamtejszej patronki – św. Walburgi, pióra Filipa von Ratsamhausen (przed r. 1322) znajdujemy informację, że arcybiskup Moguncji św. Bonifacy mianował św. Willibalda pierwszym sufraganem metropolii, przyznając mu stolicę w Eichstätt i nadając mu też godność kanclerza całej archidiecezji. Dla potwierdzenia znaczenie w episkopacie niemieckim ten, który: primum post Archiepiscopum locum obtineret (otrzymał pierwsze miejsce po arcybiskupie), cieszył się też przywilejem noszenia racjonału.

Jan Długosz pisząc obszernie w Rocznikach sławnego Królestwa Polskiego o fundacjach królowej Jadwigi Andegaweńskiej wspomina: Haec Cracoviensi ecclesiae casulam, cruce margaritis et lapidibus pretiosis intextam, et rationale margaritis plenam, reliquit (Ta Kościołowi krakowskiemu ornat z krzyżem wyszytym perłami i kamieniami szlachetnymi oraz racjonał szyty perłami, zostawiła). Fundację Jadwigi poświadczają jednak – w pierwszym rzędzie – napis i herby na samym racjonale. Aleksander Przezdziecki, a w ślad za nim większość badaczy, uznała, że wykonano go najwcześniej w r. 1384, kiedy to Jadwiga przybyła do Krakowa, a nie później niż w r. 1385, bowiem brak na nim odniesienia do Władysława Jagiełły. Ks. Bolesław Przybyszewski sugerował, że racjonał mógł być wotum koronacyjnym Jadwigi dla katedry. Jedynie Ewa Śnieżyńska-Stolot przyjęła datowanie na lata ok. 1394-1395 i związała z wymienianymi wówczas w źródłach hafciarzami królowej Klemensem i Janem. Brak źródeł pisanych, które mogłyby wątpliwości te rozstrzygnąć w sposób jednoznaczny, istnieje jednak kilka przesłanek, które mogą posłużyć do hipotetycznego datowania dystynktorium. Zakładając, że pierwotny układ zewnętrznych wstęg nie został zmieniony, na każdej z nich powtórzono herb Węgier i Polski (w takiej właśnie kolejności heraldycznej). Napis fundacyjny sformułowano tak, że obok siebie znalazły się określenia: HEDVIGIS (nad herbem Polski) i LODOVICI (nad herbem Węgier) z jednej strony oraz REGINA (nad herbem Polski) i FILIA REGIS (nad herbem Węgier) z drugiej strony. Wskutek długotrwałych działań dyplomatycznych mających zapewnić sukcesję po Ludwiku Wielkim (Węgierskim), jesienią r. 1383 Jadwiga zaczęła być oficjalnie tytułowana: następczynią w Królestwie Polskim pana Ludwika, wymienionego króla, prawdziwą i uprawnioną, oraz dziedziczką Królestwa Polskiego. Wydaje się więc, że sposób rozmieszczenia napisów na racjonale podkreśla andegaweńską sukcesję na polskim tronie. Od r. 1320 specyfika polskich koronacji polegała na tym, że dokonywał ich prymas poza swoją archikatedrą w Gnieźnie. Szczególnie ważną rolę w utwierdzeniu takiego obyczaju odegrała koronacja Ludwika Wielkiego w r. 1370. Silne stronnictwo panów wielkopolskich żądało wówczas, aby ceremonia ta odbyła się w Gnieźnie, na co Ludwik odpowiedział, że: nie wprowadzi żadnych zmian do pierwotnego zwyczaju przestrzeganego w stosunku do dziadka i wuja i w niczym nie uchybi prawu zdobytemu przez katedrę krakowską i miasto Kraków. Wydaje się więc bardzo prawdopodobne, że ofiarowanie racjonału było kolejnym potwierdzeniem praw krakowskiego Kościoła, wyrażonym dobitnie przez córkę i następczynię Ludwika Wielkiego z okazji jej koronacji.

Najstarszy dokładny opis racjonału z r. 1563 brzmi: Rationale seu Pallius ex margarithis minutis confectus cum armis Regni Poloniae et Regni Hungariae, cum textu aureis filis extexto doctrina veritas et prudens simplictas Regina Hedvigis filia Lodovici (racjonał, albo paliusz szyty w całości drobnymi perłami z herbami Królestwa Polskiego i Królestwa Węgier, z napisem wyszywanym złotą nicią: doktryna, prawda i skromna prostota Królowa Jadwiga córka Ludwika). Zamieszczony obok dopisek: reformatus est (odnowiony jest), poświadcza, że został on naprawiony przed r. 1586. Następny inwentarz – z tego właśnie roku – podaje, że stan zachowania racjonału jest dobry: integer . Inwentarz z r. 1620 notuje: Palius Gemmis per totum ornatus habetur integer antea per Rm. Radziwilum postmodum vero per Tilicium reformatus (niewiele pereł pozostało na miejscach, niegdyś przez czcigodnych Radziwiłła i Tylickiego naprawiony). Wynika z tego, że kolejne naprawy miały miejsce za rządów biskupów Jerzego Radziwiłła (1591-1600) i Piotra Tylickiego (1607-1616). Nowożytny krój liter, kształt tarcz herbowych i stylizacja wypełniających je figur wskazują, iż w obecnym kształcie racjonał powstał u schyłku XVI lub na początku XVII stulecia. Niestety, żaden zapis nie precyzuje zakresu kolejnych reperacji przeprowadzanych w stosunkowo krótkich odstępach czasu. Także charakter dekoracji bez wyraźnych cech stylowych, uniemożliwia precyzyjne datowanie dystynktorium. Restauracja uszkodzonego długim i intensywnym użytkowaniem racjonału była zapewnie tak gruntowna, że obecny przedmiot jest nowożytną kopią średniowiecznego, tak co do kształtu jak i treści ideowych. Zachowano zasadnicze, konstytutywne cechy oryginału, modernizując jednocześnie krój liter i styl dekoracji. Elementem łączącym obecny racjonał z pierwowzorem jest też zapewne duża część użytych wtórnie pereł. Skutkiem omawianego przekształcenia jest też niezgrabne skrócenie słowa Temperantia rozdzielonego pomiędzy dwie wstęgi (TERI AN). Poza tym, naramiennik zawierający słowa DOCTRINA VERITAS TERI został wszyty odwrotnie, przez co ów skrót jest trudny do odczytania (jego obydwie części znalazły się ‑ na skos po dwóch stronach racjonału). Wydaje się, że błędne wszycie naramiennika miało miejsce nie w czasie wspomnianej gruntownej restauracji, ale którejś z kolejnych. Na pewno nastąpiło to przed połową w. XIX, gdyż w sławnej publikacji Przeździeckiego i Rastawieckiego (Wzory Sztuki Średniowiecznej w Polsce) odnotowano stan identyczny z dzisiejszym. W relacji o stanie diecezji krakowskiej, przesłanej do Rzymu przez biskupa Sołtyka (1765) znalazł się zapis o idealnym stanie zachowania racjonału, tak godnym podziwu, że graniczącym niemal z cudem. W r. 1880 z inicjatywy ks. Ignacego Polkowskiego, sumptem krakowskiej Kapituły Katedralnej przeprowadzono gruntowną restaurację racjonału (uzupełnienie przeszło 400 brakujących perełek, wprowadzenie nowej podszewki z białego adamaszku, wymiana frędzli z plecioną siateczką na prostą). W czasie II wojny światowej racjonał przechowywany był w pałacu biskupim przy ul. Franciszkańskiej 3 i powrócił do katedry dopiero 30 VII 1945. Zapewne już po II wojnie światowej dokonano wymiany białej podszewki o której wspomina ks. Kruszyński na obecną z czerwonego adamaszku. Obecnie racjonał nadal pełni swoją pierwotną funkcję, choć od r. 1925 Kraków stał się faktyczną metropolią Kościoła. Aż dwukrotnie, w latach 1979 i 1983 ubrał go w czasie krakowskich celebracji liturgicznych papież Jan Paweł II, co z punktu widzenia historii liturgii stanowi ewenement.

Najważniejszym źródłem, z którego liturgiści średniowieczni zaczerpnęli pomysł wzbogacenia stroju biskupiego racjonałem, jest Księga Wyjścia (28), podająca szczegółowy opis stroju starotestamentowego arcykapłana. Opis i interpretacja symboliki tego elementu stroju arcykapłana znalazły się w najważniejszych średniowiecznych tekstach z zakresu liturgiki, takich jak Gemma animae Honoriusza z Autun i Rationale divinorum officiorum Wilhelma Duranda. Bez wątpienia, te właśnie teksty miały kluczowe znaczenie przy projektowaniu konkretnych racjonałów. Zjawisko to obrazuje najlepiej interpretacja słów Urim i Thummim, których użył autor Księgi Kapłańskiej opisując przygotowanie szat kapłańskich dla Aarona. W Wulgacie zostały one przetłumaczone na łacinę jako Doctrina (Nauka) i Veritas (Prawda). W mszale biskupa Sigeberta z Minden z ok. r. 1030 (Wolfenbüttel, Cod. Helmstad. 1151) zawierającym formułę Missam Illyricam zapisana została modlitwa przy nakładaniu racjonału, która nazwy cnót odnosi wprost do zdolności i przymiotów hierarchy Kościoła. W krótkim, anonimowym traktacie De paramentis episcoporum (O szatach biskupów) powstałym w w. XII w klasztorze St Gallen (Cod. Sangallensis 777) zawarto już klarowną i jasną interpretację: Rationale, quod circumdat humeros et pectus, doctrinam et veritatem ostendit (racjonał, który zakrywa ramiona i piersi oznacza doktrynę i prawdę). Z kolei biskup Sicard z Cremony (ok. 1200) w swoim dziele pod tytułem Mitrale wyjaśnia: Haec vestis rationem sive discretionem significabat, ideoque rationale judicii vocabatur (ten strój oznaczał mądrość, albo roztropność, dlatego mądrością sądu był nazywany). Wreszcie, w cytowanym powyżej żywocie św. Walburgi Filipa von Ratsamhausen napisano, że racjonał oznacza po prostu rozliczne przymioty arcykapłana.

Do dziś zachowały się racjonały następujących diecezji (w nawiasach podano daty powstania lub ramowe daty rządów biskupów, będących fundatorami): Bamberg (ok. 1050), Eichstätt (1445-1464; 1736-1757; 1867-1905), Paderborn (1666, 1986), Ratyzbona (poł. w. XIV; ok. 1600), Toul (ok. 1852; trzy racjonały z końca XIX i XX stulecia) i Würzburg (fragmenty ok. 1200; fragmenty 1274-1287). Ponadto zachowało się wiele źródeł ikonograficznych ukazujących nieistniejące dzieła (w tym rysunek przedstawiający racjonał diecezji Paderborn z w. XII) oraz liczne wzmianki w źródłach pisanych. Pośród wymienionych racjonał krakowski jest jednym z najwcześniejszych zachowanych (wyprzedzają go tylko racjonały z Bambergu i Ratyzbony), wyróżnia go też osoba królewskiego fundatora – Jadwigi (racjonały bamberski i ratyzboński są fundacji cesarskiej, pozostałe, o ile wiadomo, zostały zamówione przez biskupów). Wymienione paramenty różnią się kształtem a przede wszystkim dekoracją. Najbardziej skomplikowane są programy ikonograficzne na racjonałach w Bambergu i Ratyzbonie (oparte w znacznej mierze na Apokalipsie św. Jana i Pieśni nad Pieśniami). Inne – jak racjonały z Eichstätt i Paderborn są stosunkowo proste, zbliżając się tym samym do krakowskiego. Za cechy wspólne uznać trzeba konsekwentne zastosowanie motywu tarcz (najczęściej umieszczanych na ramionach a w Krakowie – wyjątkowo – na piersiach i plecach) oraz nazw cnót. Obok najważniejszych – doctrinam et veritatem, występuje ogółem 11 określeń: fides (wiara), spes (nadzieja), Caritas (miłość), temperantia (umiarkowanie), simplicitas (prostota), prudentia (skromność), iustitia (sprawiedliwość), disciplina (dyscyplina), fortitudo (męstwo), misericordia (miłosierdzie) i pax (pokój). Pojawiają się one w różnych zestawieniach przy czym najczęściej umieszczano nazwy cnót kardynalnych: roztropność, sprawiedliwość, umiarkowanie i męstwo, a także skromność. Najwyraźniej nie obowiązywał tu żaden kanon a cnoty dobierano wedle sposobu pojmowania cech idealnego biskupa. Pouczające może więc być zestawienie dekoracji racjonałów z tekstami mówiącymi o cnotach kapłańskich. I tak, przykładowo, zmarły w r. 1048 Poppo ze Stavelot miał wyrazić życzenie, aby pochowano go z listami swojego poprzednika i mistrza – Ryszarda z St-Vanne poświęconymi cnocie caritas. W Żywocie św. Tomasza Becketa autorstwa Williama fitzStephena czytamy, że biskup – męczennik: posiadał cnotę w czworakiej formie: prudentia, iustitia, fortitudo i temperantia. W późniejszej o pół wieku bulli kanonizacyjnej św. Stanisława wydanej przez papieża Innocentego IV wyszczególniono cnoty świętego – humilitas, patientam i prudentiam. Taki sam wykaz cnót znalazł się w wydanych prawie równocześnie bullach odnoszących się do kanonizacji śś. Edmunda z Abingdon i Piotra Męczennika. Symptomatyczne, że prawie taki sam zestaw znalazł się też w powstałej w latach ok. 1241-1243 Summie Teologicznej Geoffredusa z Trani. Według tego tekstu, który zawiera jedyny średniowieczny „katalog” cnót świadczących o świętości, najważniejsze są: patientia, simplicitas i humilitas.

Ewolucja sposobu pojmowania cnót, których nazwy umieszczano na racjonałach wiąże się z ewolucją znaczenia osoby biskupa. Gdy w latach osiemdziesiątych XI w. arcybiskup Siegfried z Moguncji chciał wstąpić do klasztoru, kler katedralny napisał do niego list wyrażający przekonanie o najwyższym majestacie urzędu biskupiego, którego: nic na świecie nie przewyższa a każdy mnich, rekluz czy nawet eremita, jako mniejszy musi ustąpić mu miejsca. Niezwykłe znaczenie biskupa pokazuje powstała ok. r. 1030 plakietka z kości słoniowej, przedstawiająca biskupa Sigeberta z Minden (1022-1036, Berlin, Staatsbibliothek, Ms. Germ. Qu 42), przeznaczona do oprawy jednego z fundowanych przez niego rękopisów. Ukazuje ona biskupa w stroju pontyfikalnym z racjonałem, w otoczeniu czterech przedstawicieli kleru. Dwóch kapłanów stojąc po bokach podtrzymuje księgi (po prawicy otwartą, po lewicy zaś zamkniętą). Dwóch następnych rozpościera pod stopami biskupa tkaninę trzymając równocześnie jego pastorał (po prawej) oraz dotykając skraju jego szat (po lewej). Całości kompozycji dopełniają od góry otoczone promieniami pola z przedstawieniem Baranka Bożego oraz Gołębicy Ducha Świętego.

Badania nad symboliką krakowskiego racjonału utrudnia brak źródeł. Z czasów królowej Jadwigi pochodzi kazanie wygłoszone na prośbę biskupa Jana Radlicy przez Bartłomieja z Jasła w dniu świętego Stanisława (8 maja 1391). Dotyczyło ono osobowości biskupa, którego kaznodzieja porównał do króla zwierząt – lwa. Wzorem takiego arcykapłana był św. Stanisław, którego kolejni hierarchowie powinni naśladować, choć niestety – nie zawsze to czynią. Temu samemu zagadnieniu poświęcili swe kazania Stanisław ze Sklabmierza i Bartłomiej z Jasła w dniu ingresu do krakowskiej katedry Piotra Wysza (1392). Według Bartłomieja misja biskupa sprowadza się do trzech imperatywów: ‑ Dic, duc, fac (nauczaj, prowadź, czyń).

Racjonał interpretowano jako duchową tarczę, albo zbroję chroniąca biskupa przed szatańskimi zakusami mocą cnót, których jedynym źródłem jest Jezus Chrystus ukazany pod postacią Baranka. Umieszczenie symbolu Chrystusa na przypominających napierśnik i naplecznik tarczach racjonału ukazuje dobitnie, że każdy biskup działa mocą Boga jako jego pomazaniec. W krakowskim dystynktorium zwraca uwagę obfite użycie pereł, którym przypisywano liczne znaczenia symboliczne. W średniowieczu w wielu przypadkach nazwy i cechy kamieni szlachetnych zostały przejęte bezpośrednio od greckich autorytetów. Wedle nich perła miała właściwości wzmacniające serce. Kolekcja tekstów z w. XII poświęconych kamieniom, zachowana w Bodleian Library w Oxfordzie (Ms. Bodleian Digby 13) zawiera m. in. francuskojęzyczny opis pereł. Wedle autora ich natura sytuuje je w pół drogi pomiędzy kamieniami gorącymi a zimnymi, posiadają wiele cennych właściwości wśród których na szczególne wyróżnienie zasługuje działanie przeciw melancholii. Równocześnie opisy ich wyglądu, a przede wszystkim właściwości i symboliki pojawiły się w traktatach teologicznych poświęconych pektorałowi Najwyższego Kapłana w Starym Testamencie oraz Księdze Apokalipsy.

Odrębną kwestię stanowi obecność krakowskiego racjonału w tradycji ikonograficznej. Jego najstarsze i zupełnie odosobnione przedstawienia pochodzą z w. XV. Jedno z nich zachowało się na pieczęci biskupa Zbigniewa Oleśnickiego (ok. 1423-1449), drugie przetrwało na skrzydle dawnego ołtarza głównego katedry krakowskiej (ok. 1460). W obydwu przypadkach racjonał został nałożony na ramiona św. Stanisława. Trudno wątpić, że zestawienie to służyło podkreśleniu niezwykłego znaczenia diecezji. Można je – prawdopodobnie – łączyć z propagandą metropolitalną rozwijaną na dworze Zbigniewa Oleśnickiego. Uległa ona nasileniu w chwili, gdy hierarcha ten otrzymał godność kardynalską (1449), stawianą – wedle średniowiecznej hierarchii kościelnych godności – ponad urzędem arcybiskupa. Racjonał przedstawiony na pieczęci Oleśnickiego, pomimo schematyczności ujęcia, przypomina ten zachowany do dziś. Natomiast racjonał ukazany na obrazie z katedry jest zupełnie inny – przypomina kształtem paliusz, tyle że wykonany z szerokiej szachowanej taśmy. Jest uderzające, że nie potrafimy wskazać żadnego przedstawienia krakowskiego racjonału, które powstałoby w kolejnych 400 latach – od połowy XV do schyłku XIX stulecia. Co więcej, brak takich przedstawień w miejscach najbardziej oczywistych – na nagrobkach biskupich w katedrze, portretach w krakowskim klasztorze Franciszkanów i innych oficjalnych wizerunkach, świadczy dobitnie o braku takiej tradycji. Uderza to w zestawieniu z ugruntowaną i trwającą przez setki lat tradycją przedstawiania biskupów niemieckich, szczególnie Eichstätt, Würzburga i Ratyzbony. Nadzwyczaj interesujący jest przypadek Eichstätt, gdzie racjonał przedstawiany jest nieprzerwanie w nagrobkach tamtejszych ordynariuszy od średniowiecza do dnia dzisiejszego. Opisany stan rzeczy uległ zmianie w 2. poł. w. XIX w okresie ożywionych zainteresowań rodzimą historią. Z właściwą sobie dokładności odmalował racjonał Jan Matejko w Unii Lubelskiej z r. 1869. Malarz ukazał jednak dystynktorium niezgodnie z przeznaczeniem – na ramionach arcybiskupa gnieźnieńskiego Jakuba Uchańskiego. Jednym z najbardziej spektakularnych przykładów ukazania racjonału jest nagrobek kardynała Jerzego Radziwiłła wystawiony w r. 1904 przez Piusa Welońskiego w kaplicy Szafrańców przy krakowskiej katedrze. Rzeźbiarz przedstawił tu jednak zmarłego hierarchę w kapie liturgicznej i nałożonym na nią racjonale, co świadczy o nieznajomości rytuału, bowiem racjonał ubierany był wyłącznie na ornat.

Na odrębne wspomnienie zasługują przedstawienia racjonału związane z jego fundatorką – królową Jadwigą. Pierwszorzędnym przykładem jest obraz Antoniego Piotrowskiego, Królowa Jadwiga, (1900, Kraków, UJ, aula Collegium Novum). Z kolei, w Poczcie królów polskich Jan Matejko ukazał Jadwigę z okazałym medalionem w typie pektorału o kształcie inspirowanym wyraźnie racjonałem. Podobne rozwiązanie zastosował malarz w obrazie Założenie Szkoły Głównej z r. 1888. W związku ze staraniami o beatyfikację, a następnie kanonizację królowej Jadwigi, fundowane przez nią dzieła sztuki zyskały na znaczeniu jako relikwie. Stąd bierze się współczesna tradycja określania racjonału jako „królowej Jadwigi”, a nie biskupów krakowskich. Odrębne miejsce zajmuje obraz z serii poświęconej skarbcowi katedry krakowskiej pędzla Leona Wyczółkowskiego z r. 1907. Ciekawym przykładem wykorzystania racjonału jest też wprowadzenie go do plakatu wydanego w r. 1966 z okazji obchodów Millennium chrztu Polski w archidiecezji krakowskiej.

Przytoczone przykłady świadczą, że w powszechnej świadomości racjonał funkcjonuje dziś bardziej jako świadectwo dawnej świetności Kościoła i pamiątka po królowej Jadwidze, a nie jako wyróżnik szczególnej pozycji krakowskich hierarchów i niezwykle rzadki zabytek średniowiecznych obyczajów liturgicznych.

Wybrana bibliografia; A. Przeździecki, E. Rastawiecki, Wzory sztuki średniowiecznej i z epoki Odrodzenia po koniec w. XVII w dawnej Polsce, Warszawa-Paryż 1853-1860, tabl. H; August Essenwein, Die mittelalterlichen Kunstdenkmale der Stadt Krakau, Leipzig 1869, s. 181-182, il. 100; Tadeusz Kruszyński, Racjonał z daru królowej Jadwigi w skarbcu katedry wawelskiej, Kraków 1927 [Skarbiec katedry wawelskiej i Muzeum Metropolitalne, z. 2]; Adam Bochnak, Julian Pagaczewski, Polskie rzemiosło artystyczne wieków średnich, Kraków 1959, s, 209-211; Klemens Honselmann, Das Rationale der Bischöfe, Paderborn 1975, poz. 6, 7; Relacje o stanie diecezji krakowskiej 1615-1765, wyd. Wiesław Müller, Lublin 1978 [Maateriały źródłowe do dziejów Kościoła w Polsce, 7); Michał Rożek, Skarbiec katedry na Wawelu, Kraków 1978; Ewa Śnieżyńska-Stolotowa, Artistic Patronage of the Hungarian Angevins in Poland, „Alba Regia”, XXII, 1985, s. 24-25; Krzysztof J. Czyżewski, Muzeum Katedralne na Wawel, Kraków 1995; Orzeł Biały – 700 lat herbu polskiego, Katalog Wystawy w Zamku Królewskim w Warszawie 26 czerwca – 15 października 1995, Warszawa 1995; Błogosławiona Jadwiga królowa w oczekiwaniu na kanonizację. Katalog wystawy w Muzeum Archidiecezjalnym w Krakowie, red. J. A. Nowobilski, Kraków 1997; Bolesław Stanisław Kumor, Dzieje diecezji krakowskiej do roku 1795, t. 1, Kraków 1998, s. 470; Krzysztof J. Czyżewski, Marek Walczak, Racjonał biskupów Krakowa, „Sprawozdania z posiedzeń Komisji PAU, Oddział Krakowski”, za rok 2001; Marek Walczak, Racjonał biskupów krakowskich, [w:] Wawel 1000-2000, t. I: Katedra krakowska – biskupia, królewska, narodowa (Muzeum Katedralne na Wawelu, maj-wrzesień 2000), red. M. Piwocka, D. Nowacki, Kraków 2000, kat I/188, s. 214-215, il. 252.

Metadane

NR Inwentarzowy
KKK_tk_66_racjonal_biskupow_krakowskich_
Wytwórca
Nieznany
Data
ok. 1384-1386
Rozmiar
77 x 62 cm
Typ obiektu
haft na niskich podkładach
Materiał
Len lub jedwab, perły, pergamin, nici złote i jedwabne
Data pozyskania
30 VII 1945
Miejsce powstania
Nieznane
Miejsce przechowywania
Skarbiec katedry na Wawelu
Kraj
Polska
Właściciel praw
Parafia Rzymsko-Katolicka
Św. Stanisława Biskupa i Męczennika i Św. Wacława

Zdajemy sobie wszyscy dobrze sprawę, że wejść do tej Katedry nie można bez wzruszenia. Więcej powiem: nie można do niej wejść bez drżenia wewnętrznego, bez lęku bo zawiera się w niej - jak w mało której Katedrze świata - ogromna wielkość, którą przemawia do nas cała nasza historia, cała nasza przeszłość.

Kardynał Karol Wojtyła
8 marca 1964